
Chcemy zaprosić Was na wakacyjną włóczęgę po albańskiej części Bałkanów. Kraj zachwyca niesamowitą mozaiką kulturową. Albania, podobnie jak inne kraje bałkańskie, jest prawdziwą mozaiką kulturową, tym bardziej egzotyczną, że otwartą na świat od niedawna w wyniku śmierci dyktatora Envera Hodży. Nas jednak przyciąga w niej surowość gór rodem z Alp oraz piękna linia brzegowa, która w paru miejscach śmiało mogła by konkurować z kalifornijskimi widokami z Pacific Highway.
Wybierz się więc z nami po offroadową albańską przygodę. Zmierz się z trasami wijącymi się po zboczach gór. Pogoń terenówkę piaszczystą plażą, muskając kołami morskie fale. Pospaceruj dnem przepastnego kanionu rzeki Osum. Napij się mrożonej kawy w przytulnej kawiarence w Beracie. A po wszystkim odpocznij przy ognisku wsłuchując się w ciekawe historie innych uczestników oraz szum pobliskiej rzeki.
Zapraszamy!
Spotkanie (29.06)
Spotykamy się wieczorem na campingu Lakeviews w miejscowości Plav w Czarnogórze, tuż przy granicy z Albanią.
Dzień 1 (30.06)
Trasa: Plav – Koplik – Theth 30% szuter i drogi gruntowe, 70% asfalt, 140 km
Około 9:00 – 9:30 wyjazd w kierunku granicy. Po przejeździe przez granicę będziemy poruszać się w kierunku miejscowości Koplik. Po drodze będziemy mieć przepiękne widoki na góry Przeklęte oraz przejazd serpentynami słynnej drogi SH20. W Kopliku wymienimy walutę, zrobimy zakupy napijemy się kawy. Następnie udamy się do Theth. Do niedawna była to jedna z najbardziej odizolowanych wiosek w europie. Nocleg na dziko przy rzece w Theth.
Dzień 2
Trasa: Theth – Szkodra – Vau i Dejës, 120km 20% asfalt 80% szuter
Dziś czeka nas całodniowy przejazd albańskimi szutrami w kierunku morza. Mamy do przejechania tylko 120km, jednak ze względu na stan drogi zajmie nam to cały dzień. Trudy przejazdu wynagrodzą nam niepowtarzalne widoki na góry oraz kąpiel w krystalicznie czystej rzece. Nocleg na campingu nad jeziorem.
Dzień 3
Trasa: Jezioro Koman – dolina Valbony, 70km 30% asfalt 70% szuter
Po noclegu na campingu wstajemy wcześnie rano i jedziemy na prom po jeziorze Koman. Następnie udajemy się do doliny Valbony gdzie nocujemy na dziko w górach.
Dzień 4
Trasa: Doberdoll – Kukes 30% szuter 70% asfalt, 120km.
Zjazd z gór. Przesuwamy się powoli w kierunku PN Lura. Nocleg na dziko w okolicach Kukes.
Dzień 5
Trasa: Kukes – PN Lura 40% asfalt 60% szuter
Rankiem po śniadaniu opuszczamy biwak i udajemy się Parku Narodowego Lure. Park Lure słynie z jezior. Na jego terenie znajduje się 14 jezior glacjalnych, największe z nich zajmuje powierzchnię 32 ha. Wszystko to w otoczeniu gór, których wysokość dochodzi do ponad 2000m n.p.m. Nocleg na dziko.
Dzień 6
Trasa: PN Lure – Tirana 100-120km 20% asfalt 80% szuter
Powoli opuszczamy Lure, wyjazd z parku zajmie nam praktycznie połowę dnia, którego resztę przeznaczymy na przejazd górami do Tirany. Po kilku dniach spędzonych pod chmurką przyda nam się odrobina luksusu w postaci restauracji i hotelowego basenu z widokiem na całą stolicę Albanii. Nocleg oczywiście w hotelu.
Dzień 7
Trasa: Tirana – Berat – Kanion Osum, 165km 100% asfalt
Po śniadaniu wyruszamy w stronę miasta Berat, znanego ośrodka turystycznego i kulturalnego. Założone w głębokiej starożytności, ze względu na swoje usytuowanie na stoku wzgórza zwane jest „miastem tysiąca okien”. W 2008 roku organizacja UNESCO umieściła Berat na liście światowego dziedzictwa. Odwiedzający to miejsce turyści powinni zwiedzić średniowieczną bizantyjską twierdzę oraz meczet (wybudowany w 1493 r., z freskami pochodzącymi z XVIII w.) W Beracie przerwa na obiad a po obiedzie ruszamy na nocleg na dziko w kanionie rzeki Osum.
Dzień 8
Trasa: Kanion Osum – Gjirokastra – Chimare, 190km 30% szuter 70% asfalt
Poranek przywitamy spacerem wzdłuż kanionu. Nastęnie udajemy się do Gjirokaster, miasta w którym urodził się Enver Chodża, albański dyktator. Wieczorem dojazd na plażę i nocleg na campingu lub na dziko.
Dzień 9 (8.07)
Rozwiązanie grupy i powrót do Polski. Chętni zostają nad morzem na wypoczynek.
Zaznaczamy że podana trasa może być modyfikowana na miejscu ze względu na warunki pogodowe, terenowe, polityczne itp.
Dokumenty
Odzież:
Co jeszcze warto zabrać?
Śpimy na dziko bądź campingach więc żywimy się we własnym zakresie
W trakcie naszej wycieczki pokonamy tam i z powrotem około 2600km (licząc od południowej granicy Polski)
Jeden nocleg mamy w hotelu na przedmieściach Tirany








Będziemy na bieżąco informować Cię o naszych nowych wyprawach.

